Festiwal w rytmie Chopina
Jeszcze kilka lat temu było to ponad pół tysiąca osób, teraz na lokal czeka 120 rodzin. Jak mówi dyrektor Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych Marzena Wojterska, to przede wszystkim zasługa skutecznej polityki windykacyjnej. Miasto ściga dłużników, a jeśli nie płacą - przekwaterowuje do lokali socjalnych. Dzięki temu zwalniają się mieszkania wielometrażowe. Niektórzy jednak, aby uniknąć eksmisji, spłacają swoje wieloletnie zadłużenie.
- Jeżeli chodzi o kwotę 55 tysięcy, to została ona spłacona jednorazowo. Kwota 100 tysięcy została spłacona w przeciągu niecałego miesiąca od jednej dłużniczki. W tej chwili mamy jeszcze dłużników z kwotami ponad 100 tysięcy złotych, jednak systematycznie ta liczba jest zmniejszana. Co najważniejsze - zahamowano zadłużenie tych osób poprzez to, że zostały one wyeksmitowane z dotychczas zajmowanych lokali. Bardzo często były to lokale o wysokim standardzie i wysokich opłatach - tłumaczy Wojterska.
Miasto miało dłużników, gdzie opłaty miesięczne sięgały tysiąca złotych. Według dyrektor MZBM, przekwaterowanie takich osób do lokalu socjalnego, gdzie stawka czynszu wynosi 1,20 zł za metr kwadratowy, pomaga wyjść tym ludziom ze spirali zadłużenia.
W Kaliszu jest jeszcze 46 rodzin, których zadłużenie za niepłacenie czynszu wynosi ponad 100 tysięcy złotych.