To jedna z najbardziej zakorkowanych dzielnic Poznania. W planach urzędników jest także budowa trasy tramwajowej na Naramowice, ale jak się okazuje nowi mieszkańcy do tramwaju będą mieli bardzo daleko.
Nowe bloki staną pomiędzy ulicami Rubież i Czarnucha. Towarzystwo Budownictwa Społecznego ma w tym miejscu 12-hektarową działkę. - Będzie to czasowo skoordynowane z budową linii tramwajowej na Naramowice, z tym że planowana trasa jest dość daleko od planowanej inwestycji mieszkaniowej PTBS - mówi radny lewicy Tomasz Lewandowski.
o przystanku mieszkańcy będą mieli dobre 10 minut. Trwają rozmowy jak połączyć nowe osiedle z planowaną linią tramwajową. - Potrzebny jest tu system połączeń autobusowych z osiedla do linii tramwajowej, z możliwością zamiany na odgałęzienie linii tramwajowej - mówi radny PO Łukasz Mikuła.
TBS ma budować mieszkania na wynajem, ale z możliwością wykupu.
Ta sytuacja jest konsekwencją braku wcześniejszych decyzji, jak ta dzielnica ma się rozwijać. Na razie budowa nowych bloków na Naramowicach nie może ruszyć, bo nie pozwala na to plan miejscowy. Uzależnia on budowę mieszkań od powstania chociażby jednej nitki ulicy Nowej Naramowickiej. Teraz ten zapis ma być wykreślony. Oznacza to tyle, że nowe bloki powstaną, ale nowej ulicy nie będzie. Ma być za to linia tramwajowa.
Adam Michalkiewicz/mk/int