Większa Ławica - więcej hałasu
Rzeki są pozarastane, w przypadku większych opadów wylewają na pola. Aby doprowadzić sytuację do normalności, trzeba by zainwestować ponad 200 milionów złotych. Na razie takich pieniędzy nie ma. "To, co udało się uzyskać z budżetu państwa pozwoli na regulację m.in. Flinty w północnej Wielkopolsce i lewego dopływu Warty - rzeki Kiełbaski w konińskiem " - mówi wicemarszałek województwa Krzysztof Grabowski. W piątek w Poznaniu na ten temat rozmawiali przez 5 godzin przedstawiciele instytucji zajmujących się rzekami, przedstawiciele samorządów i władze województwa.