Jedyny taki bieg w Polsce. Smerfy na trasie w Kaliszu
Setki klientów oglądały i wybierały spośród oferty ponad 80 wystawców. Każdy mógł pozbyć się niepotrzebnych ubrań, zabawek i książek.
Sprzedająca zabawki swoich dzieci mama mówiła, że „szalony Minionek” szczególnie przykuwa uwagę klientów. Jak podkreślała, wyprzedaż to dobry sposób, by pozbyć się rzeczy, z których dzieci już wyrosły. To także okazja, aby sprzedać rowerki, kaski i inne przedmioty. Klienci mogli kupić m.in. używane książki już za 5 zł.
Garażówki mają stałych bywalców, którzy w ten sposób mogą za niewielkie pieniądze znaleźć poszukiwane przedmioty. W Gnieźnie cieszą się dużą popularnością i są organizowane kilka razy w roku.