NA ANTENIE: Czas na reportaż
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Mniej policjantów w Poznaniu

Publikacja: 22.09.2015 g.12:15  Aktualizacja: 26.10.2015 g.13:04
Poznań
więcej w podpoznańskich gminach. Ilu jeszcze się przeniesie?
policjanci na strzelnicy cwiczenia zatrzymanie - KWP w Poznaniu
/ Fot. (KWP w Poznaniu)

Spis treści:

    W Poznaniu pracuje teraz prawie 740 policjantów. Od ponad miesiąca w Poznaniu 25 policjantów z prewencji trafiło z Poznania do komend w sąsiednich gminach. Największa grupa pracuje już w Swarzędzu i Tarnowie Podgórnym. Ilu docelowo policjantów przeniesie się z Poznania do powiatu?

    Skoro policjanci przenoszą się z Poznania do powiatu, to czy mamy rozumieć, że w Poznaniu jest bezpieczniej, niż jeszcze kilka lat temu? Gdzie zwiększyła się liczba kradzieży, a gdzie poważniejszych przestępstw groźnych dla zdrowia i życia ludzi? A może tych przestępstw jest mniej?

    Gminy się rozrastają, na dawnych polach uprawnych wyrastają osiedla - pojawiają się nowe miejsca, które trzeba patrolować. - Przybywa wielu nowych mieszkańców - mówi starosta poznański Jan Grabkowski, który uważa, że konieczne jest utworzenie nowego komisariatu policji w Dopiewie.

    Poznański radny Adam Pawlik (jednocześnie przewodniczący rady osiedla Rataje) twierdzi, że w Poznaniu policjantów i tak jest za mało. Pawlik uważa zabieranie policjantów z Poznania za bardzo zły pomysł.

    W powiecie przybywa mieszkańców, nowych ulic i osiedli. Wygląda na to, że i przestępczość staje się tam... poważniejsza. Dlatego przenoszenie do powiatu policjantów z prewencji to nie wszystko. Roman Kuster, komendant poznańskiej policji, mówi że przesuwani będą także policjanci pionu kryminalnego, bo ważne jest również wykrywanie sprawców już popełnionych przestępstw.

    Na pytania dotyczące bezpieczeństwa w Poznaniu i powiecie poznańskim odpowiadał Wiesław Nowak, naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    cz'ytacz 22.09.2015 godz. 12:42
    Jeśli ktoś potrafił się zorientować że piszę posty o każdej porze
    to napewno i w pierwszej kolejności śledczy drogą dedukcji dojdą
    do wniosku że cz'ytacz jest wolny i będzie chciał odwiedzić "kolegę"
    który umarł na raka z powodu "tych" środków które tam rozpylali ... .
    Tak więc !Nie tylko POLICJA lecz i GWARDIA NARODOWA będzie potrzebna
    i nie tyle przez głupie żarty miejscowych osiłków ...
    Gdyż jestem trochę lepszy od filmowego bohatera gdyż umiem prać
    golę zarost i zmieniam bieliznę regularnie w miarę potrzeby ... .
    posener 22.09.2015 godz. 12:35
    Tak ogólnie o pracy POLSKIEJ policji. Dlaczego ONI nie widzą, że ktoś bałagani, rzuca peta na chodnik, pali na przystanku, rzuca butelkę na trawę, wjeżdża autem na trawnik itp. Przecież nie ZAWSZE muszą wystawić mandat. Wystarczy przecież zdanie: tutaj nie wolno palić, proszę zgasić - i patrol idzie dalej. Albo: proszę podnieść papierek, który pan rzucił na chodnik i wrzucić go do kosza. Dopiero jak koleś nie chce - można wypisac mandat. Poza tym - nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy - dlaczego POLSKA POLICJA nie widzi tego co się dzieje gdy wypisują mandat? Pisza mandat dla jednej a pięć osób przechodzi im na czerwonym po pasach - i to jest reguła! Nie widzą nic wokół - bo skupiają się na wypisaniu mandatu. Obok może ktoś-kogoś zarżnąć nożem, skopać kota, kopnąć babcię - ale policjanci nie widzą.... bo wypisują mandat.
    Łukasz 22.09.2015 godz. 12:34
    Czemu dochodzi do tak częstych zmian dzielnicowych? Jak on ma poznać dany rejon jak zaraz przychodzi następny.