Kilkadziesiąt przymarzniętych łabędzi. Dramat na zalewie
"Ten mniejszy odsetek chorych na grypę może mieć związek z większą liczbą zaszczepionych" - mówi kierownik epidemiologii poznańskiego sanepidu Jarosław Gumienny.
Z dużą radością obserwuję statystyki wyszczepialności przeciwko grypie i z danych, którymi na ten moment dysponujemy wynika, że w bieżącym sezonie epidemicznym zaszczepiło się już ponad 20 tysięcy więcej Poznianków i Poznanianek niż w minionym. Tak, że jest to co coś, co warto podkreślić i o czym warto mówić
- mówi Jarosław Gumienny.
Widać także wzrost szczepień przeciwko RSV. To wirus układu oddechowego niebezpieczny dla dzieci, ale też dla seniorów. Rok do roku liczba zaszczepionych wzrosła nawet pięciokrotnie.
"Rośnie świadomość i dostępność do miejsc szczepień" - mówi kierownik epidemiologii poznańskiego sanepidu Jarosław Gumienny.
Z jednej strony świadomość, bo bardzo dużo w przestrzeni publicznej mówimy - zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym - o konieczności corocznego korzystania ze szczepień ochronnych, a z drugiej strony w tym sezonie epidemicznym zwiększyła się liczba miejsc, w których te szczepienia można wykonać. W szczególności tu myślę o aptekach
- wyjaśnia kierownik epidemiologii poznańskiego sanepidu.
Przeciwko grypie w tym sezonie zaszczepili się nie tylko seniorzy, ale także w większej liczbie osoby pracujące. W tym sezonie grypowym pierwszy większy wysyp zachorowań pojawił się w grudniu, w okresie poprzedzającym święta, ale szczyt - zdaniem specjalistów - jeszcze przed nami.