NA ANTENIE: WHITE DOVE/SCORPIONS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Monitoring we wszystkich szkołach?

Publikacja: 15.04.2015 g.12:10  Aktualizacja: 16.04.2015 g.12:33
Poznań
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z Ministerstwem Edukacji Narodowej pracują nad przepisami, które od nowego roku miałyby wprowadzić obowiązkowy monitoring w polskich szkołach. Na razie jego szczegóły nie są do końca znane. Przygotowywane przepisy pozwolą na wprowadzenie kamer monitoringu w każdej samorządowej placówce oświatowej w kraju.
Gimnazjum, szkoła, klasa - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Kamery miałyby się pojawić na korytarzach, przy wejściu do budynku i wokół niego. Wszystko po to, żeby zwiększyć bezpieczeństwo w szkołach i przedszkolach. Wiele szkół już ma kamery, które czuwają nad bezpieczeństwem uczniów. Zapytaliśmy więc, co o monitoringu sądzą sami zainteresowani, czyli uczniowie. Najczęściej zgadzają się na montowanie kamer - ze względu na własne bezpieczeństwo. Dzieciom kamera nie przeszkadza, bo szybko się do niej przyzwyczają - ale to jeden aspekt. Inny to sam fakt życia w środowisku, gdzie każdy ruch jest nagrywany, żeby nie powiedzieć podglądany.

    Krytycznego stosunku do szkolnego monitoringu nie kryje ogólnopolska Fundacja "Panoptykon", której celem jest ochrona podstawowych wolności człowieka wobec zagrożeń związanych z rozwojem współczesnych technik nadzoru nad społeczeństwem. - Monitoring nie odpowiada na większość problemów, z którymi boryka się polska szkoła. Wytwarza się przekonanie, że podglądactwo, obserwowanie się jest czymś normalnym i godnym pochwały - mówi Małgorzata Szumańska, wiceprezes Fundacji Panoptykon. Czy  Ministerstwo Spraw Wewnętrznych - swoją propozycją monitoringu obowiązkowego w szkołach - idzie w dobrą stronę?

    W Lesznie, jedną ze szkół, w której najdłużej działa monitoring, jest Gimnazjum nr 5. To jest już osiem lat. Osiem kamer omiata teren II Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie. Jak działa ten system czy jest użyteczny?

    Może po prostu szkoła jest spokojniejsza, że czegoś nie widzi albo czegoś nie wie? Może problem niezarejestrowany przez kamerę po prostu dla dyrekcji nie istnieje? A jeśli coś dzieje się już poza okiem kamery - to mniejszy problem?

    O negatywne oddziaływanie szkolnego monitoringu, tak jak podnoszą jego przeciwnicy, zapytaliśmy psychologa Mirosławę Wieczorek-Stachowicz, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Lesznie, która ostrzega i uświadamia: kamera nie rozwiąże problemów szkoły.

    Czy wszystkie szkoły powinny być objęte obowiązkowym monitoringiem? Czy monitoring powinien być instalowany również salach lekcyjnych? Czyje i jakie argumenty Państwa bardziej przekonują - zwolenników czy przeciwników monitoringu...a więc - pomysł ministerstwa spraw wewnętrznych: obowiązkowy monitoring w szkołach rozwiąże wiele problemów, czy raczej je przykryje i odwróci uwagę od prawdziwych kłopotów?

    https://radiopoznan.fm/n/