Zwłoki 34-letniego Sławomira B. zostały znalezione w niedzielę wieczorem w piwnicy na poznańskim Grunwaldzie. Według ustaleń "Gazety Wyborczej", mieszkanie należało do krewnego mężczyzny. Nie wiadomo, kiedy Sławomir B. popełnił samobójstwo.
W środę wieczorem w Żernikach pod Poznaniem mężczyzna zabił nożem 21-latkę, swoją byłą partnerkę. Napadł na kobietę w momencie, kiedy przyjechała z matką do pracy. Od tego czasu był poszukiwany, w czwartek policja wydała za nim list gończy.
- Dostaliśmy telefon od mieszkańca budynku, w którym znaleziono ciało, tożsamość mężczyzny została potwierdzona - powiedział nam rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. - Wysłaliśmy ekipę śledczą, śledczy zabezpieczyli ślady, zawiadomiliśmy prokuraturę, poczekamy na opinię biegłych medyków sądowych, którzy ustalą, jak długo zwłoki znajdowały się w piwnicy - dodał Borowiak.
Maciej Kluczka/ag/szym