Jak powiedział mi dyrektor placówki Daniel Popielarz to z powodu niskiej temperatury w klasach. Przy włączonym pełnym ogrzewaniu jest tam teraz zaledwie 16 stopni Celsjusza, a normalnie powinno być powyżej 20.
W szkole jest stara instalacja elektryczna, która nie jest w stanie zasilać grzejników elektrycznych. Na dodatek dogrzewanie szkoły utrudniają prace termomodernizacyjne, które trwają w piwnicach budynku.
W innych szkołach lekcje odbywają się normalnie, a Specjalny Ośrodek Szkolno- Wychowawczy nr 2 ogłosił, że usprawiedliwi nieobecność dzieciom, które nie dotrą na zajęcia z powodu problemów transportowych.
W gminach koło Gniezna ruch autobusów szkolnych odbywa się normalnie.
Schronisko dla bezdomnych jest w Gnieźnie pełne, ale placówka potrzebującym w te mroźne dni nikomu nie odmówi noclegu.