Wojna domowa w kaliskiej PO
Nie na wszystko będzie można je przeznaczyć. Zdaniem marszałka województwa Marka Woźniaka problemem mogą być możliwości poszczególnych urzędów miast i gmin, które już dziś mają sporo kredytów. Inaczej będą np. lokowane pieniądze na walkę z bezrobociem. Fundusze trafią np. na rozwiązanie problemów osób, które nie mogą podjąć pracy, bo np. mają małe dziecko - mówi Sylwia Wójcik z Wojewódzkiego Urzędu Pracy.
Szanse na unijne pieniądze mają duże inwestycje komunikacyjne, które rozwiążą problemy transportowe mieszkańców dużych aglomeracji. W przypadku Poznania będzie to remont trasy do Piły. Skorzysta na tym cała północna część regionu, zwłaszcza przyległe do Poznania powiaty, z których będzie można szybko dostać się na Dworzec Główny w Poznaniu. Według marszałka Woźniaka pierwsze pieniądze z nowej perspektywy spłyną do naszego regionu na początku 2015 roku.