Nie wiemy dokładnie ile kilometrów przed nami, ale szacujemy, że około 2,5 tysiąca" - powiedział Radiu Merkury Piotr Bucik.
Kamil Zawierucha, jeden z trójki członków eskapady, powiedział nam, że do Piły wrócą we wrześniu. W drodze powrotnej odcinek od granicy w Polsce także pokonają na rowerach.