Wszystko po to, by wesprzeć piątkę chorych dzieci. Kaliska starówka w połowie grudnia stanie się sceną dla największej liczby osób przebranych w anielski strój. Mają być skrzydła, biała szata i aureola.
- Happening ma pokazać, że aniołem może być każdy, kto daje dobro i poświęca swój czas dla innych - mówi Tomasz Jeżyk z Fundacji Bread of Life.
"Wigilia na kaliskim rynku" to już wydarzenie społeczne, w które włącza się coraz więcej ludzi dobrej woli. Od 6 lat przed Świętami Bożego Narodzenia kaliszanie mogą wesprzeć podopiecznych Fundacji Bread of Life. W dotychczasowych edycjach udało się zebrać około 100 tysięcy złotych. Pieniądze poszły na leczenie i rehabilitację dzieci.
W tym roku prócz bicia rekordu Guinesasa w największej liczbie osób przebranych za anioły na kaliskim rynku staną lodowe rzeźby, a scena zostanie oddana dzieciom.