NA ANTENIE: NIE DOMYKAJMY DRZWI/SKALDOWIE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nadleśnictwa rozdają darmowe drzewka

Publikacja: 26.04.2019 g.13:25  Aktualizacja: 26.04.2019 g.13:43 Rafał Regulski
Wielkopolska
W całej Polsce pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy odbywa się akcja "Sadzimy Las".
sadzenie drzewa drzewek - www.lasy.gov.pl
/ Fot. www.lasy.gov.pl

Spis treści:

    W jej ramach nadleśnictwa rozdają chętnym sadzonki drzew, które można posadzić także we własnych ogrodach czy innych miejscach. My zaglądamy na południe Wielkopolski.

    - Mamy rozstawiony namiot przy siedzibie nadleśnictwa. Będziemy tak długo rozdawać sadzonki, dopóki nam ich wystarczy. Mamy sadzonki, klonu, jaworu, dębu oraz świerku - mówi zastępcą nadleśniczego nadleśnictwa Kalisz, Łukasz Wyrzykowski.

    Maksymalnie można zabrać dwie sztuki sadzonek na osobę. - Przy sadzonkach są specjalne etykietki, obrazują one jak poprawnie zasadzić drzewko w pięciu krokach - dodaje Wyrzykowski. 

    Nadleśnictwo dysponuje 250 sadzonkami. - Natomiast jeśli będzie większe zainteresowanie, nikt nie odjedzie bez sadzonki - zapewnia zastępcą nadleśniczego.

    Najważniejsza zasada przy sadzeniu drzewa to nie zawinąć korzenia do góry, bo wtedy sadzonka się nie przyjmie, a nawet jeśli zacznie rosnąć, to w krótkim czasie drzewko obumrze.

    Zdjęcie Rafał Regulski Rafał Regulski

    Prowadzi lub współprowadzi audycje „Rozmowy po zachodzie” i „W środku dnia”. Regularnie ucieka jednak do lasu, na bagna i łąki, czego efektem są „Drzwi do lasu”, cotygodniowa, 10-minutowa audycja, zawsze nagrywana w plenerach. Kieruje działem publicystyki.

    https://radiopoznan.fm/n/UJ0Xrm
    KOMENTARZE 1
    Glizda 26.04.2019 godz. 14:40
    Unikajcie tych drzewek jak ognia , jeśli zdecydujecie się po 10 latach od posadzenia na jego wycięcie będziecie musieli uzyskać zgodę urzędnika państwowego i zapłacić " haracz " za wycięcie Waszego własnego drzewa . Wiele lat temu była głośna sprawa pewnej rodziny , która aby odzyskać słońce w mieszkaniu chorej na gruźlicę staruszki wycięła rosnące przed domem lipy , które posadził mąż tej Pani , gdy się o tym dowiedzieli urzędnicy nałożyli na tę już doświadczoną przez los rodzinę karę administracyjną , która była tak duża , że groziła im licytacja całego domu , jak się to zakończyło nie wiem , sprawa trafiła do telewizji , a rodzina przechodziła gehennę w polskich sądach ...