NA ANTENIE: FLOWER IN MY GARDEN/ANNIKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Najpierw kredyt we frankach, a teraz pożar. Rodzina z Opalenicy potrzebuje pomocy!

Publikacja: 18.01.2025 g.18:38  Aktualizacja: 20.01.2025 g.13:22 Grzegorz Ługawiak
Nowy Tomyśl
Dotąd udało się zebrać 180 tys. złotych z potrzebnych 500 tysięcy. Rodzina poświęca każdą wolną chwilę, także w soboty i niedziele, na porządkowaniu i odbudowie domu. Przed nimi jeszcze ogrom pracy. Liczą na ludzką solidarność.
pogorzelcy Opalenica - zrzutka.pl
Fot. (zrzutka.pl)

Spis treści:

    Dorobek życia państwo Nowakowie stracili w nocy z 7 na 8 listopada. Po ponad dwóch miesiącach pani Maria może wreszcie mówić o tym w miarę spokojnie.

    Druga gdzieś piętnaście, myślałam, że mamy włamywacza, obudziłam męża, a później patrzymy, łuna jest za oknem, Przemek szybko wyleciał i tylko słyszę jak krzyczy: budź dzieciaki, bierz telefon, wzywaj straż, bo dom nam się pali.

    Rodzice z dwoma synami, wybiegli z domu tak jak stali. Cudem udało się wyprowadzić z garażu zatankowany do pełna samochód.

    Dobytek całego naszego życia. Myśmy na to pracowali i no 10 minut, praktycznie zostały mury.

    Pożar to nie jedyny pech rodziny.

    16 lat temu zaciągnęliśmy kredyt hipoteczny indeksowany do franka, powinniśmy spłacać jeszcze 24 lata.

    Z pomocą ruszyli znajomi z opalenickiego klubu biegacza, którego pan Przemysław Nowak jest wiceprezesem.

    Zorganizowaliśmy zbiórkę na platformie zrzutka.pl. Udało się dotąd zebrać 180 tys złotych z potrzebnych 500 tysięcy.

    Dom był ubezpieczony, ale w związku z tym, że kredyt był zaciągnięty we frankach, odszkodowanie nie pokryje zaciągniętych zobowiązań. Na dodatek, umowa kredytowa zawierała klauzulę, według której ewentualne odszkodowanie w pierwszym rzędzie zaspokaja roszczenia banku.

    Wesprzeć państwa Nowaków można na platformie zrzutka.pl

     

    https://radiopoznan.fm/n/24RDFX