NA ANTENIE: GASOLINE GIRLS/TORI AMOS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nerwowe rozmowy ws. stadionu

Publikacja: 11.07.2011 g.22:58  Aktualizacja: 12.07.2011 g.09:53
Poznań
To był długi i nerwowy wieczór w Urzędzie Miasta w Poznaniu. Radni podczas posiedzeń komisji i spotkań klubowych dyskutowali o przyznaniu dodatkowych około 50 milionów złotych na rozbudowę i utrzymanie Stadionu Miejskiego oraz Term Maltańskich.
Prezydent Ryszard Grobelny - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Podczas posiedzenia jednej z komisji nerwy puściły prezydentowi Poznania Ryszardowi Grobelnemu. Prezydent publiczne karcił prezes Term Maltańskich za to, że nie słuchała pytań radnych. Prezydent krzyczał i uderzał ręką w stół. Radni komentowali, że nie widzieli jeszcze tak zdenerwowanego Ryszarda Grobelnego.

    Podczas wieczornych posiedzeń komisje były przeciwko przyznaniu pieniędzy. Większość radnych wstrzymywała się jednak od głosu. Później odbyły się posiedzenia klubów. "Na pewno podczas sesji nie poprzemy propozycji prezydenta, ale może się wstrzymamy" - mówi radny PiS Przemysław Markowski.

    SLD podejmie decyzję dopiero w trakcie sesji, ale prawdopodobnie będzie przeciwko. Radni PO zdecydowali natomiast na posiedzeniu klubu, że nie popierają tych poprawek. Nie byli zadowoleni z wniosku i wyjaśnień prezydenta miasta. Niewykluczone jednak, że podczas sesji zmienią zdanie. "Za" dodatkowymi pieniędzmi na stadion i termy będą natomiast radni Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego.

    Z tych obliczeń wynika, że radni nie zgodzą się na wydanie dodatkowych pieniędzy na stadion, ale ostateczne głosowanie odbędzie się w trakcie sesji, która rozpocznie się o godz. 9.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    Rychu 12.07.2011 godz. 09:47
    Kiedyś prezydend powiedział, że stadion to nie Wersal. Widać swoje wyobrażenia o stadionowych zachowaniach rozszerzył. I tak dobrze, że sam jako kibic, wzorem szefa lechowych kiboli nie opluł tam kogoś i nie sprzedał bawoła (walnął z byka).
    marych 12.07.2011 godz. 09:13
    Panie Prezydencie prosimy nie grać Putina. Tu jest Wielkopolska!
    Marek 12.07.2011 godz. 00:16
    Prezydent powinien być człowiekiem opanowanym. Krzyk mu nie przystoi. A skoro krzyczy to pewnie się nie nadaje. Zresztą czwarta kadencja to trochę za długo. Tego nie ma nigdzie na świecie. Wyjątkiem był prezydent Roosevelt w USA w czasie II wojny światowej. Już nastąpiło zmęczenie materiału. A możeby tak do końca pozostał na tej funkcji społecznie czyli nie biorąc pieniędzy ? Byłby to dobry przykład powołania do służby społecznej.