NA ANTENIE: COSE DELLA VITA/EROS RAMAZZOTTI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie dożywocie, ale 25 lat więzienia dla zabójcy z Lubonia

Publikacja: 31.01.2018 g.12:18  Aktualizacja: 31.01.2018 g.12:26 Magdalena Konieczna
Poznań
Takiego wymiaru kary domagał się prokurator. W środę Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Remigiusza L. który we wrześniu 2016 roku zamordował matkę swojej byłej konkubiny.
wyrok zabójstwo luboń - Magdalena Konieczna
/ Fot. Magdalena Konieczna

Spis treści:

    Pobił ją, dusił i zadał cios nożem, bo kobieta nie chciała mu pożyczyć samochodu. Wcześniej znęcał się i pobił swoją konkubinę. Groził jej też śmiercią.

    Sąd podkreślał, że zachowanie oskarżonego było okrutne. 

    - Jego ofiara w zasadzie była pozbawiona możliwości skutecznej obrony. Po pierwsze z uwagi na zaskoczenie, a po drugie z uwagi na znaczącą przewagę fizyczną napastnika - mówiła sędzia Joanna Rucińska. 

    Jej zdaniem kara 25 lat więzienia będzie w tej sprawie sprawiedliwą. 

    - Jest karą wyjątkową i ma charakter eliminacyjny - dodała sędzia Joanna Rucińska. 

    Córka ofiary i była konkubina oskarżonego nie ukrywa, że liczyła, że sąd skaże Remigiusza L. na dożywocie.

     - Przede wszystkim ze względu na brutalność. Mama musiała niesamowicie się nacierpieć  - mówiła córka ofiary.

    Kobieta obawia się, że oskarżony po wyjściu z więzienia znów zrobi jej krzywdę. 

    - Boimy się tego, że pierwsze kroki tak naprawdę skieruje do nas - dodała. 

    Prokurator Tomasz Latour zanim złoży apelację chce się zapoznać z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

     - Ocena zostanie dokonana po zapoznaniu się ze szczegółowymi, pisemnymi argumentami sądu - mówił Tomasz Latour.

    Obrońca oskarżonego Krzysztof Chojecki nie chciał komentować wyroku sądu. Wnioskował o łagodny wyrok dla oskarżonego. 

    - Co do zasady sąd podzielił tutaj stanowisko obrony wymierzając karę o charakterze terminowym - mówił Krzysztof Chojecki. 

    Oskarżony cały czas przebywa w areszcie.

    https://radiopoznan.fm/n/zM3KJi