Lokale zostały wyłączone z użytku. Dwa mieszkania na pierwszym piętrze wymagają jedynie osuszenia. Inspektorzy Nadzoru Budowlanego zgodzili się, aby mieszkańcy do nich wrócili, ale lokatorzy na razie nie mają prądu i gazu. Trzeba bowiem przeprowadzić test na szczelność instalacji.
Największe straty są na poddaszu. Dach został już zdjęty i przykryty plandeką. Remont rozpocznie się wówczas, gdy pracę zakończą prokuratorzy. Będzie kosztował ponad 200 tys. zł.
W środę, w nocnym pożarze kamienicy przy ul. Górnośląskiej w Kaliszu, zginęły trzy osoby, a pięć zostało rannych.