Odbierzesz kluczyki pijanemu kierowcy?
W sumie Wielkie Otwarcie Bramy Poznania potrwa aż do niedzieli. Codzienne dla zwiedzających przygotowano liczne atrakcje, w tym koncerty, pokazy, wystawy i wiele innych. Organizatorzy spodziewają się w te dni sporego ruchu w i wokół Bramy Poznania.
Wejściówki na imprezy w czasie otwarcia będą dostępne także w czasie imprezy, w namiocie informacyjnym na godzinę przed kolejnym wydarzeniem. Każdy kolejny dzień ma inny temat - czwartek to "gród", piątek "woda" (nawiązanie do Chrztu), sobota - to "złoto" a niedziela - "witraż". Takie same nazwy mają supernowoczesne, interaktywne sale Bramy Poznania, które przeprowadzą zwiedzających przez dawne dzieje Państwa Polskiego.
Niektórzy widzowie - dla dobrego widoku - w czasie wieczornego spektaklu wspinali się na konstrukcję Mostu Biskupa Jordana. Opinie na temat otwartego obiektu były podzielone. Przez weekend majowy zobaczyć będzie można pojedynki średniowiecznych wojów, posłuchać koncertu Luxtorpedy. Organizatorzy zapraszają też na V Targ Śródecki.
Szczegółowy program dostępny na stronie Centrum Turystyki Kulturowej Trakt.
Brama Poznania to pierwsze w Polsce interaktywne centrum interpretacji dziedzictwa. W środku na multimedialnych urządzeniach będzie można zapoznać się z tysiącleciem dziejów Polski i Ostrowa Tumskiego. Obiekt powstał przy brzegu Cybiny, w sąsiedztwie Katedry. Z zewnątrz wygląda skromnie i przypomina betonową kostkę. Z drugim brzegiem Cybiny oraz Śluzą Katedralną łączy go podświetlana i przeszklona kładka.
Początkowo Brama Poznania nazywała się ICHOT - Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego. Nazwę zmieniono w sierpniu 2013. Brama Poznania nie jest także muzeum. Dlaczego? - Nie mamy obiektów muzealnych, dlatego prosimy nie nazywać Bramy Poznania - muzeum - mówi Robert Mirzyński, dyrektor Centrum Turystyki Kulturowej Trakt. - To będzie opowieść o naszych początkach, dlatego mówimy, że będzie to centrum interpretacji dziedzictwa - dodaje.
Centrum miało być gotowe przed rozpoczęciem piłkarskich Mistrzostw Europy EURO 2012. Po rozpoczęciu inwestycji zbankrutował jednak wykonawca, zaczęły też pękać dopiero co wybudowane ściany i to wszystko spowodowało opóźnienia.