Mężczyzna w pewnym momencie nie opanował swojego BMW i wpadł do jeziora. "Złamał szereg zakazów" - mówi rzecznik wągrowieckiej policji Dominik Zieliński.
Policjanci na miejscu zastali cztery osoby, które bezskutecznie próbowały wyciągnąć samochód z wody. Kierujący samochodem 19-latek, aby dojechać na miejsce, dwukrotnie zignorował znak zakaz ruchu. Nadto na plaży pozostawił wyraźne ślady po driftowaniu. W pewnym momencie nie opanował pojazdu i wjechał do zbiornika. Okazało się, że mężczyzna jeszcze jako nieletni popadał w konflikty z prawem, a także kilkukrotnie był zatrzymywany jako kierujący bez uprawnień. To spowodowało, że posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
- tłumaczy Zieliński.
Sprawa 19-latka trafiła do sądu. Grozi mu do 5 lat więzienia.