Miasto Poznań ściga przed sądem dłużników niepłacących czynszu w mieszkaniach komunalnych. Dobrze? Oczywiście, że dobrze! Ale czasami zaległości są ściągane od osób, które nie mają żadnych zaległości. Niemożliwe? A jednak! Miejscy urzędnicy pozwali do sądu jedną z lokatorek, jak sądzili zadłużoną. Teraz miasto procesy przegrywa i samo płaci. A sami urzędnicy nieoficjalnie mówią, że podobnych spraw jest dużo więcej.