Dziś Ogniwo Konne Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu liczy 9 osób i 12 koni. Jak podkreśliła w Popołudniowej Rozmowie Radia Poznań szefowa jednostki, asp. sztab. Agnieszka Idczak-Mazur, zwierzę służące w jednostce musi być duże.
Czyli 1 metr 70 centymetrów co najmniej. A później oczywiście najważniejsza jest głowa, żeby też był odważny, żeby łatwo było go szkolić do tych dziwnych rzeczy, które spotka na terenie miasta, bo baloniki czy parasole to nie są normalne rzeczy, które konie w szkółkach widzą.
Policjanci sami oraz poprzez swoich przyjaciół poszukują koni z odpowiednimi cechami do służby. Jak przekazał podczas rozmowy rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, mł. insp. Andrzej Borowiak, funkcjonariuszy na koniach nie będzie na terenie tegorocznych obchodów imienin Ulicy Święty Marcin.
W tym roku nie odbędzie się parada, a w miejscu imprezy jest zbyt ciasno. Konna policja będzie jednak patrolować okolice.