Zmiany obowiązują od poniedziałku i dotyczą oddawania krwi w stacji, jej oddziałach terenowych oraz krwiobusach. Wicedyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Poznaniu, Agnieszka Łaba, tłumaczy, że zapotrzebowanie ze strony szpitali na te dwie grupy krwi jest w tej chwili mniejsze.
Chodzi o to, by tą krwią, którą pobierzemy od dawców, racjonalnie i dobrze gospodarować dla szpitali, żeby nie dochodziło do sytuacji, w której krew się przeterminuje. W ostatnich dniach wydajemy, jeśli chodzi o grupę B+ – 30 jednostek, kolejnego dnia 18 jednostek. Jeżeli chodzi o grupę AB+, wydaliśmy jednego dnia jedną jednostkę, kolejnego o kilka więcej. Była informacja o ograniczeniach na głównej stronie stacji. Jeżeli to ma być dla dobra samej krwi i jeżeli ludzie nie muszą jej oddawać, ponieważ tej krwi jest dosyć, to nie ma sensu, żeby się marnowała
– dodaje wicedyrektor stacji.
Dawcy z grupami AB Rh+ i B Rh+ mogą w tej chwili oddawać tylko płytki krwi oraz osocze. Osocze może być mrożone i przechowywane do trzech lat, natomiast pobrana krew tylko do 42 dni. Stacja wprowadziła ograniczenia czasowo. Podobna sytuacja miała miejsce latem.
Najwięcej Polaków ma grupy 0 Rh+ i A Rh+. Stanowią one 60 procent całej populacji. Grupę B Rh+ posiada 15 procent, a AB Rh+ – 7 procent osób.