"PRIV" w Teatrze Fredry
Dla wodniaków przylądek Horn jest dokładnie tym, czym dla alpinistów jest zdobycie Mount Everestu. Wody wokół przylądka uznawane są za najniebezpieczniejsze na świecie. Taki akwen wymaga zgranej załogi, świetnej łodzi i umiejętności.
Wyprawę pod hasłem "Zobaczyć morze" organizuje śląski Yacht Club. Jednym z załogantów będzie Dariusz Borowiak z Koła - niewidomy żeglarz, który ma na swoim koncie wiele dalekich rejsów.
Podbój niebezpiecznych wód odbędzie się jachtem Selma expeditions. To legendarna jednostka, która pobiła Rekord Świata w żegludze najdalej na południe.
Śmiałkowie wypływają na Przylądek Horn w maju.