Najskuteczniejsza w poznańskiej drużynie była Serbka Jovana Popović, która rzuciła 24 punkty i aż pięciokrotnie trafiała "za trzy". - Pogoń za rywalkami i odrabianie strat mogło mieć znaczenie w końcówce - uważa skrzydłowa poznańskiej Enei AZS-u Aleksandra Pszczolarska.
Nasza rotacja nieco się zmniejszyła w końcówce. To też mogło nam przeszkadzać. Ale zostawiłyśmy serce na boisku, takie mecze się zdarzają. Raz się je wygrywa, a raz nie. Będziemy wyciągać z tego wnioski.
W niedzielę - w ostatnim meczu sezonu zasadniczego - Poznanianki zagrają u siebie z ostatnim w tabeli Isands Wichoś Jelenie Góra. Jeśli wygrają, to zapewnią sobie rozstawienie w fazie play - off.