Chodzi o zdarzenie z marca ubiegłego roku, kiedy to komornik w asyście policjantów próbował odebrać oskarżonemu jego samochód.
Proces toczył od nowa po apelacji obrony. Sąd Okręgowy w Kaliszu zmienił kwalifikację czynu z usiłowania zabójstwa policjantów na czynną napaść i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Prokuratura domagała się 12 lat więzienia, obrona - łagodnego wymiaru kary. Sąd wymierzył Hieronimowi M. karę łączną 10 lat pozbawienia wolności.
Oskarżony podczas uzasadniania wyroku przez sąd opuścił salę krzycząc, że nigdy nie chciał nikomu zrobić krzywdy. Jego obrońca mecenas Justyna Gulcz Cuprych już zapowiedziała apelację. Oskarżony ma wypłacić pokrzywdzonym policjantom zadośćuczynienie w wysokości w sumie 10 tys. zł.