- Pożary wybuchały jeden po drugim, w krótkich odstępach czasu. Sprawę przekazaliśmy policji, bo przebieg pożarów, sposób rozprzestrzeniania się ognia może wskazywać na podpalenie - mówi Sławomir Brandt z wielkopolskiej straży pożarnej.
Według policji w przypadku jednego z samochodów przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Funkcjonariusze szukają źródeł ognia także w dwóch pozostałych spalonych pojazdach.
Jacek Kosiak/int