Nauczyciele oprotestowali dokonany wybór. Uzasadnienie protestu uważają za tajemnicę rady pedagogicznej. W obawie o pracę nie wypowiadają się dla mediów. Nieoficjalnie twierdzą, że Ulatowski wcześniej nawet nie interesował się sprawami szkoły, a szef rady rodziców Maciej Hejduk dodaje, że wybór Ulatowskiego na dyrektora mógł mieć kontekst polityczny.
Starosta jarociński Mikołaj Szymczak przypomina, że komisja konkursowa liczyła dziewięć osób i zaledwie jedną trzecią stanowili w niej przedstawiciele organu prowadzącego czyli powiatu" - mówi starosta. Nad nowym dyrektorem ogólniaka przetoczyła się burza internetowych komentarzy, w której oceny moralne mieszały się z krytyką jego pracy zawodowej.
Tadeusz Ulatowski mówi, że jest przygotowany do rządzenia szkoła, ale "nie w takiej atmosferze i z takimi ludźmi". I informuje, że komentarze z internetu zaniósł do prokuratury. W internecie pojawiają się teraz anonimowe przeprosiny. Starosta jarociński mówi, że wynik konkursu musi uszanować.