Zamykajmy drzwi przed wyjściem na sylwestrowe zabawy
To jeden z trzech przejazdów przez tory kolejowe z północnej na południową część miasta. Inwestycja warta 36 mln zł zacznie się 10 stycznia i potrwa przez 10 miesięcy. Zamknięcie przejazdu pod wiaduktem kolejowym w ciągu ulicy Trzy Mosty będzie się wiązać z utrudnieniami w ruchu w całym mieście.
- Jak trudno będzie to się dopiero okaże - mówi zastępca prezydenta Gniezna Jarosław Grobelny. Dzielnice za wiaduktem to głównie największe fabryki, przemysł i tysiące miejsc pracy więc mieszkańcy obawiają się, że jedna strona miasta będzie odcięta od drugiej. I będzie kłopot z dojazdem do pracy.
- Być może część mieszkańców zrezygnuje z jazdy własnymi samochodami i przesiądzie się do komunikacji miejskiej, którą będziemy chcieli bardzo precyzyjnie dostosować do nowych wymogów. Najgorzej będzie w godzinach szczytu - dodaje wiceprezydent.
Część mieszkańców jednak uważa, że żeby było lepiej, najpierw musi być gorzej i przyjmą utrudnienia ze spokojem. Kiedy przejazd pod wiaduktem zostanie już poszerzony to ruch tamtędy będzie wtedy dwustronny (obecnie jest sterowany światłem) i płynny. Ale lepiej będzie dopiero od października 2019 roku.