Nurkowie ciało wyłowili w poniedziałek późnym popołudniem. Poszukiwania utrudniały: bardzo mała widoczność, duża głębokość i nierówne dno. Strażacy z Konina do poszukiwań używali echosondy. W poniedziałek dołączyli do nich strażacy z Wrocławia z nowocześniejszym sprzętem.
Chłopak, w sobotę po południu, razem z młodszym bratem i 24-letnim kolegą postanowili ochłodzić się w starym wyrobisku. W pewnym momencie 19-latek zniknął pod wodą. Kolega próbował go szukać, ale bez efektu. Od początku czerwca w Wielkopolsce utopiły się 24 osoby - w ostatni weekend cztery.