W wysłanym do parlamentarzystów apelu piszą, że przepisy są zbyt restrykcyjne i uniemożliwiają rozwój gminy. Aquanet twierdzi z kolei, że trzeba chronić ujęcie, z którego korzysta cała aglomeracja poznańska. "Obszar ochronny wokół ujęcia wody to prawie 60 kilometrów kwadratowych - czyli 1/3 powierzchni gminy" - mówi zastępca burmistrza Waldemar Krzyżanowski. Jego zdaniem - przez nowe przepisy wzrosną koszty budowy dróg i domów, bo konieczna będzie budowa kanalizacji deszczowej i sanitarnej.
Dlatego właśnie radni Mosiny wystosowali apel - chcą złagodzenie przepisów lub zmniejszenia strefy ochronnej. Samorządowcy z Mosiny liczą na porozumienie i wypracowanie kompromisu między zabezpieczeniem ujęcia wody, a rozwojem swojej gminy.
(na zdjęciu: budowa stacji uzdatniania wody w Mosinie)