Olga Fasiecka z firmy Veolia Energia Poznań tłumaczy, że powodem wzrostu cen wyższe koszty produkcji.
"W porównaniu do ubiegłego roku średnia cena węgla wzrosła o ponad 100 procent, a średnia cena prawa do emisji tony CO2 wzrosła o 50 procent" - mówi przedstawicielka firmy, która jednocześnie zachęca mieszkańców do oszczędzania.
Często nie zdajemy sobie sprawy, że w sezonie grzewczym obniżenie średniej temperatury w pomieszczeniu o zaledwie jeden stopień Celsjusza wpływa na zmniejszenie wysokości rachunków za ciepło o około 5 do 8 procent. Nie pogarsza to także poczucia komfortu cieplnego osób przebywających w danym pomieszczeniu
- mówi Olga Fasiecka.
Ciepło z miejskiej sieci jest dostarczane do około 60 procent mieszkańców Poznania. Podwyżkę najbardziej odczują jesienią i zimą, kiedy włączą kalorfyery. Elektrociepłownia na poznańskim Karolinie zaopatruje także podpoznańskie gminy: Czerwonak i Swarzędz.