Wniosek dotyczący zabezpieczenia majątku polskiego przedstawiciela grupy Volkswagen na kwotę 10,5 miliarda złotych został oddalony. Dokumenty pod koniec lutego złożyło do sądu Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen. Jego przedstawiciele wyliczyli, że roszczenia polskich właścicieli aut w związku z zakupem samochodów, których silniki podczas testów zaniżały emisję spalin, mogą przekraczać nawet 10 miliardów złotych.
Sąd uznał jednak, że stowarzyszenie nie ma uprawnień do reprezentowania wszystkich właścicieli, a kwota roszczenia została nieprawidłowo wyliczona.
Anna Skoczek/mk/szym