Na oddziale są sale do mitingów terapeutycznych. Cele dla osadzonych bardziej przypominają sale szpitalne, choć także są zamykane na klucz i zasuwy. W środku są szpitalne łóżka i szafki. Są sygnalizatory, którymi więzień może dać znać strażnikowi, że dzieje się coś niedobrego z jego zdrowiem. Oficer prasowy Michał Wiśniewski mówi, że leczeni tu osadzeni są pod stałą opieką lekarza, są również 12-godzinne dyżury pielęgniarskie. Jeżeli są cięższe przypadki, to więźniowie na badania są zawożeni do szpitala w mieście.
Według statystyk 70 procent zabójstw, gwałtów i pobić popełnianych jest przez pijanych przestępców. W polskich zakładach karnych są 33 oddziały odwykowe dla więźniów. Znajduje tam opiekę ponad 1200 osób.