Wystarczyło skoczyć z niewysokiego podestu. Ale cała sztuka polega na tym, by zrobić to nie w kąpielówkach, ale w oryginalnym stroju. Na termach skakały anioły, diabły, zawodnicy futbolu amerykańskiego. Był też śpioch z poduszką oraz irlandzcy kibice. Były też połączenia różnych postaci w jedną: np. Lorda Wadera z Supermanem. Było na wesoło a skoki p odrywały nie tylko od ziemi, ale także od codziennych problemów. Chętnych nie brakowało. Aparaty cały czas pstrykały. Katarzyna Kasprzycka, jedna z organizatorek podkreśla, że Poznań jest na niezbyt długiej trasie. W sierpniu Leisure Diving zagości jeszcze we Wrocławiu i Dąbrowie Górniczej.