NA ANTENIE: Sobotnie popołudnie z Radiem Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Odpust w bazylice św. Józefa

Publikacja: 05.06.2011 g.09:09  Aktualizacja: 06.06.2011 g.12:57
Poznań
Wierni z całej Polski przyjechali w niedzielę do Kalisza na uroczystości odpustowe w bazylice św. Józefa. To jedno z największych świąt w kaliskim sanktuarium. Uroczyste nabożeństwo odprawił biskup diecezji kaliskiej Stanisław Napierała.

Spis treści:

    Uroczystości w Bazylice św. Józefa połączone były z pielgrzymką rolników, sadowników i ogrodników. To także dzień diecezjalnego Dziękczynienia za beatyfikację Jana Pawła II. Kaliska bazylika jest najstarszą w świecie świątynią, której patronem jest św. Józef. Jego słynący łaskami obraz obecny jest w Kaliszu od XVII wieku. Po Mszy św. na terenie parku przy bazylice odbył się festyn rodzinny.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    Rychu 06.06.2011 godz. 14:03
    Trochę pokłamałem. Własnie kolega powiedział mi, że niestety sobotnie póżne popołudnie i wieczór były dla Kaliszan przerąbane. Niestety, kilkaset rozmodlonych osób (ogromna ilośc chłopaków ubranych na czerwono i białó w narodowe barwy) chronionych przez dużą ilośc policji zablokowało ponad stutysięczne miasto. Chcąc z poludnia dostac się na pólnoc trzeba było objeżdżac prawie całe miasto. A za wrednej komuny wszelkie kościelne widowiska odbywały się na podwórcach czy w bliskich okolicach kościołów. I komu to przeszkadzało?
    Rychu 05.06.2011 godz. 23:13
    Żadnego festynu na łące koło bazykliki nie było - przynajmniej o tej porze - ( Rok czy wcześniej temu ciągnęło się to do późnego wieczora.Hetman będzie niepocieszony, że lud wybrał plastikowe jedzonko i spacery po starym mieści, a nie boziobojne zawodzenia). Była pusta jak łby słuchające gościa wyjącego w głośnikach.
    Rychu 05.06.2011 godz. 23:05
    Podjąlem męską decyzję i podjechałem do najstarszego miasta ok 17.30 w okolice placu koło józiowej bazyliki. No i proszę. NIESPODZIANKA!!!. Wszystko przejezdne(miało być zablokowane do 21szej). Z powodu "tłumów" - ledwo zapełniona bazylika józiowa, a przed nią może 50 do 80ciu znudzonych osób - policja zachowała się ładnie i zniknęła, otwierając przejazd. Ten przepiękny, PRZEJEZDNY i pogodny wieczór psuła jedna rzecz. Rozkręcone na pełny regulator głosniki - wystawione na zewnątrz bazyliki ( gdyby cywil zrobił taki numer, to by się nie wypłacił. Ten temat podjęło kiedyś RM) - i wyjący w nich miaucząco, jęcząco, zawodzący głosik ni to chłopa (porównać śpiewy cerkiewne), ni to baby. Przez głuchoniemych zwany śpiewem liturgicznym czy jakoś tam. Ale to pikuś. Wziąłem synka na obiadokolację do ogródka restauracyjnego niedaleko bazykliki(bazakliki. Chyba adekwatne słowo) Od jej strony nadeszło 5ciu nabożnie skupionych młodzieńców. Rozmowę zaczęli charakternie od tematów kościelnych. I nagle usłyszałem, że przycinanie witraży, to k...a nic, czy jakoś tam. A potem poszło z góry. K...y,przy......ę, zapier....ę, wypier...ę, we wszystkich znanych odmianach. Dobrze, że mój synek(niedługo siedem lat)był głodny i szybko zjadł, bo by się niezłych tekstów i słówek od pobożnych pątników nauczył lub nasłuchał. Zaiste. Wielka jest siła nauk JPII. No i te "tłumy". Więcej było szumu w RM i RC, niż tych ludzi, którzy ok. 18tej szli w miasto na jedzonko i oglądanie, mimo iż babochłop wył do 19tej a może i dłużej bo ok. 19tej 15cie uciekłem, gdyż głośnikowy lament zakłócał muzykę lokalu.
    Rychu 05.06.2011 godz. 17:04
    No własnie. Odpust czyli Handel. W niedzielę!!! Zgroza! I znowu jak donosi Radio Centrum, centrum miasta jest zablokowane od 13tej do 21szej. Znów policja ma dodatkowe zajęcie. Za publiczne pieniądze. Ochrona też i pogotowie do mdlejących babć także. A obok katedry józiowej jest ogromna ląka na której wszelkie widowiska i przedstawienia kościelne można odprawiać, jak napisał jakiś internauta. Na szczęście Bogu nie podobają się takie błazeństwa i zapłakał. Od godziny w Kaliszu leje. Ostudzi to z pewnością oszołomione i rozmodlone czaszki.
    Boża miłość jednak jest wielka i znowu jest słońce.