NA ANTENIE: YOURS ETERNALLY/U2, ED SHEERAN, TARAS TOPOLIA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Odpust w Gnieźnie - biskupi krytykują

Publikacja: 03.05.2014 g.17:00  Aktualizacja: 04.05.2014 g.11:12
Poznań
Za niezgodne z naukami Jana Pawła II polscy biskupi uważają przyjęcie przez polski rząd do ratyfikacji konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy domowej i przemocy wobec kobiet. Ostrzegają, że zawiera elementy ideologii gender.
gniezno relikwie - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    Mówiono o tym w gnieźnieńskiej katedrze, gdzie wieczorem rozpoczęły się dwudniowe uroczystości odpustowe ku czci św Wojciecha. Tegoroczne święto odbywa się jako ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację Jana Pawła II . 

    Podczas wieczornych nieszporów w katedrze, które rozpoczęły odpust abp łódzki Marek Jędraszewski wypomniał, że jeszcze 24 kwietnia Sejm mówił o Janie Pawle II jako moralnym autorytecie, a pięć dni później polski rząd zgodził się na ratyfikację konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy domowej i wobec kobiet. Pod tą szlachetną ideą kryją się przemycane elementy ideologii gender mówił biskup: "bo mówi się tam czy ktoś jest mężczyzną czy kobietą jest określone jako zjawisko społeczno-kulturowe, trzeba zatem wprowadzać zmianę wzorców społecznych i kulturowych. Zatem w razie ratyfikacji oddajemy część naszej suwerenności narodowej i to jeszcze w tak bardzo ważnym punkcie jakim jest życie moralne i godność osobowa Polaków pod czyjąś obcą nam jurysdykcje". Biskup podkreślił, że kłóci się to z nauczaniem Jana Pawła II i polską konstytucją. 

    Relikwie świętego Jana Pawła II, świętego Wojciecha i świętego Stanisława i innych świętych tłum wiernych przeniósł w procesji z katedry przez starówkę do pobliskiego kościoła św. Michała, gdzie będzie całonocne czuwanie. W drugim dniu odpustu (w niedzielę ) o godzinie 9.00 w drugiej procesji z kościoła św. Michała relikwie zostaną przeniesione na przykatedralny plac św. Wojciecha gdzie po godz 10.00 rozpocznie się suma odpustowa, kulminacyjny punkt dorocznej uroczystości.Po niej nuncjusz apostolski nałoży krzyże misyjne 40 duchownym i świeckim, którzy w tym roku jadą na misje a prymas Polski symbolicznie przekaże młodzieży Pismo Święte.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 7
    Tadek 12.05.2014 godz. 22:02
    Biskupi krytykują, a europejska ludność JAWNIE występuje przeciwko kościołowi i naukom polskiego świętego.
    Najlepszym tego dowodem było oddanie zwycięstwa w konkursie Eurowizji facetowi z brodą a`la Jezus przebranemu za kobitkę.
    Tadek 09.05.2014 godz. 22:32
    "Jak świat światem, Kościół zawsze był zawadą dla tyranów, kłamców wszelkiej maści rewolucjonistów. Dzisiaj nie inaczej"
    Panie Sceptyk. Czy pan się szaleju najadł?
    Przez XVII cie wieków pański kościół był największym tyranem świata.
    Pański święty JP II przyjaźnił się z tyranami i pobłogosławił np. małżeństwo Pinochetów w czasie, gdy świat wiedział o zbrodniach Pinocheta.
    Myśl pan.
    Zaś łączenie koś katolickiego z Biblią, to już jawna kpina szanowny panie.

    Marcin 05.05.2014 godz. 04:48
    Sceptyku!

    Nie wiem gdzie w moim komentarzu wyczytałeś iż "...stanowisko Kościoła w sprawie "gender" wynika z obawy przed upadkiem Kościoła na skutek braku nim zainteresowania w świecie powszechnej wolności seksualnej i prawnie zagwarantowanego indo-europejskiego bezpieczeństwa w rodzinach"?

    Bo napisałem tylko, że kościół nawet w konwencji, której zadaniem jest chronić kobiety i dzieci przed ich bijącymi mężami i ojcami, widzi osłabianie i podważanie roli ojca, a tym samym podkopywanie rodziny. Ale czy kobieta ma żyć w nieszczęśliwym małżeństwie za wszelką cenę? Znosić picie i bicie męża (czasem bicie bez picia ale nie wchodźmy w szczegóły...)? Wiem, że kościół jest przeciw rozwodom i że skarżącym się kobietom oferuje jedynie ofiarowanie swojego cierpienia Jezusowi, ale nie wszyscy chcą tak cierpieć! Konwencja ma pomóc w egzekwowaniu praw najsłabszych, a kościół widzi w niej to co ostatnio widzi wszędzie, czyli ten straszny, diabelski gender!

    Dziwi mnie tylko, że Platforma tak długo wstrzymująca ratyfikację (m.in. z obawy przed wydumanymi oskarżeniami kościoła), zdecydowała się na nią w gorącym okresie przedwyborczym...
    maja 04.05.2014 godz. 18:28
    Sceptyku
    Widzę , że też
    należysz do największej sekty świata.
    Żadna ideologia gender nie jest w stanie
    tak zniewolić słabiutkiego umysłu niektórych ludzi
    jak religia - każda religia .
    Odpusty
    były udzielane także przed
    bandyckimi wyprawami krzyżowymi .
    Papież święcił
    wszystko i wszystkich , byle tylko zdobyć jak najwięcej
    łupów , ziem i zniewolonych duszyczek .
    Każdy
    przed wyprawą krzyżową miał już odpuszczone grzechy za swoje zbrodnie .
    Czy to jest normalne w religii miłości ?
    Co do odpustu w Gnieźnie
    to myślę , że święty JP II znał doskonale dokonania i wyczyny co do swojej rodzinki
    ochrzczonego i jakże katolickiego
    Bolka zwanego Chrobrym .
    I co ? I nic ! Cisza na religii.
    Ale o tym już kiedyś napisałam :-)
    .
    cz'ytacz 04.05.2014 godz. 10:56
    O ile się orientuje to religia w szkołach jest wykładana .
    Czy religia wykładana w szkołach dopuszcza,zezwala,promuje przemoc wobec
    małżonków i ich dzieci?.Tego nie wiem !
    Cokolwiek kolejny raz usłyszałem na radiowej antenie od specjalisty pedagoga
    że szkoła nie wychowuje lecz tylko uczy.
    Więc wychodzi na to że szkoła uczy RELIGIi ,uczy GENDER,uczy FIZYKI,uczy WF-u
    Powinna uczyć na zajęciach pozalekcyjnych WSZCHODNICH SZTUK WALKI ... .
    A w domu dzieci powinny uczyć się sztuk medytacyjnych takich jak JOGA .

    A na domiar to ciągle słysze to jedno że to one-dzieci są najwinniejsze temu iż
    niespełniają wymagań dorosłych ,rodziców i innych kretynów o pedofilnych
    poglądach.
    A JA znam to pokręcone środowisko w którym by spełnić wszystkie wymagania
    należy się ...
    Cokolwiek dewoty romantycznie przeżywają drogi krzyżowe ,nic z tego nie rozumiejąc
    z prostej przyczyny jaką była edukacja religijna ,nieprzewidująca czytania Pisma Świętego
    na zajęciach pozalekcyjnych ...

    sceptyk 04.05.2014 godz. 07:09
    Ludzi można tuczyć jak świnie. Dawać im hormony do żarcia, dowolnie zmieniać preferencje seksualne, kazać być im agresywnymi lub kompletnie uległymi. Jak to możliwe by kilku kłamliwych ideologów gender zdołało narzucić prawie połowie globu swoje niesprawdzone i szkodliwe dla wszystkich pomysły. Najwyraźniej ktoś ma w tym interes. Polityczny, finansowy, kulturowy. Kościół więc słusznie dopomina się o zwrot w kulturze w kierunku Biblii. Jeżeli ludzie chca być niezależni musza trzymać się zasad w Biblii zawartych.

    A Ty Marcinku nie sugeruj, że stanowisko Kościoła w sprawie "gender" wynika z obawy przed upadkiem Kościoła na skutek braku nim zainteresowania w świecie powszechnej wolności seksualnej i prawnie zagwarantowanego indo-europejskiego bezpieczeństwa w rodzinach.

    Jak świat światem, Kościół zawsze był zawadą dla tyranów, kłamców wszelkiej maści rewolucjonistów. Dzisiaj nie inaczej. Tradycyjna rodzina podtrzymuje chrześcijańskie wartości w kulturze więc trzeba te rodzinę rozbić.
    W Polsce dodatkowo rodzina chrześcijańska to także wartości patriotyczne i narodowe. Więc tym bardziej polską rodzinę trzeba rozbić.
    Marcin 03.05.2014 godz. 23:54
    Biskup zapewne sądzi, że większość osób nie zada sobie trudu zajrzenia do dokumentu konwencji i uwierzy mu na słowo, że walka z przemocą wobec kobiet (i szerzej z przemocą w rodzinie), to ten mityczny gender w czystej postaci!
    W końcu co się stanie z polskim Kościołem i w ogóle z polską Kulturą, Rodziną i Tożsamością, jeśli normalny facet nie będzie sobie mógł od czasu do czasu pobić żony i sponiewierać dzieci?

    Normalnie sodoma i gomora i świat się kończy!