Wodociągi w Lesznie dobrze... uczą
To, że Archidiecezja Poznańska powinna dostać odszkodowanie, było w tej sprawie bezsporne. Tak uznał Sąd Najwyższy. Grunty, na których na Łazarzu powstały ulice i chodniki, należały przed wojną do księdza Czesława Piotrowskiego. Władze komunistyczne go wywłaszczyły.
Sporna w tej sprawie była jednak wysokość odszkodowania. Według pierwszej opinii - powinno to być ponad 6,6 mln zł i tyle archidiecezja dostała po pierwszym procesie. Skarb Państwa doprowadził jednak do kasacji wyroku i dziś Sąd Apelacyjny - na podstawie najnowszej opinii biegłych - przyznał kwotę o prawie 1,5 mln złotych niższą. Z wyrokiem nie zgadza się pełnomocnik archidiecezji i teraz to on chce walczyć o kasację wyroku w Sądzie Najwyższym.