Oględziny miejsca uszkodzenia gazociągu były prowadzone przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu sprowadzonego z Warszawy. "Wycięte fragmenty rury będą poddane badaniom mechanoskopijnym" - mówi zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Janusz Walczak. Wyniki tych badań mogą być przydatne do określenia przyczyny rozszczelnienia instalacji.
W ramach prowadzonego śledztwa prokuratorzy sprawdzają też czy dokumentacja dotycząca wymiany gazociągu była prawidłowa i czy wykonywane tam prace były zgodne z tą dokumentacją. Do zakładu medycyny sadowej trafiły też szczątki dwóch pracowników, którzy zginęli podczas wybuchu.