Od momentu otwarcia nowej hali na taflę wyjechało ponad 25 tysięcy łyżwiarzy. "Przerosło to nasze oczekiwania" - powiedział Radiu Poznań rzecznik prasowy POSiR Filip Borowiak.
Przyznam szczerze, że to tak wygląda od początku. W pierwsze dwa dni od otwarcia odwiedziło nas ponad tysiąc osób - to świetny wynik
- przyznał Borowiak.
Poznaniakom nowe lodowisko się podoba, ale mają drobne zastrzeżenia.
- Jeździ się nie najgorzej, jeśli ktoś przychodzi z samego rana, tak jak ja. Ale mimo wszystko, jakość lodu jest tu gorsza.
- Jest nieźle, jedyne co, to może trochę za zimno, no i jak jest dużo osób, to robi się mało miejsca.
- Moje oczekiwania spełnia - jeździ się płynnie i gładko. Ale rzeczywiście, w godzinach popołudniowych albo weekendami jest tu po prostu za mało miejsca
- mówili odwiedzający.
Sezon łyżwiarski potrwa w hali do wiosny. Później będzie tam można jeździć na wrotkach i rolkach, a także grać w siatkówkę czy badmintona.