Do tej pory rodzice mogli co prawda jeździć z dziećmi do szpitali dla dorosłych, ale tam nie było lekarzy, którzy specjalizują się w znieczulaniu maluchów. Często rodzice pomoc znajdowali dopiero w Bydgoszczy.
Setka maluchów przyjętych od początku tego miesiąca pokazuje, że taka 24-godzinna pomoc w Poznaniu była potrzebna. Teraz do Centrum przyjeżdżają rodzice z całej Wielkopolski. Najczęściej problemem jest zapalenie spojówek lub ciało obce w oku. Lekarze zajmują się nawet kilkudniowymi dziećmi.
Jak powiedziała Radiu Merkury Anna Majchrzak z Centrum, najczęściej wystarczy jednorazowa pomoc. Tylko trójka dzieci wymagała dłuższego pobytu w szpitalu. Te maluchy, które musiały zostać na oddziale, cały czas mogły przebywać tam z mamą lub tatą. W salach są bowiem łóżka także dla rodziców.
Centrum ma anestezjologów dziecięcych, z których korzysta nie tylko przy zabiegach, ale także przy diagnozowaniu małych pacjentów. Nieraz znieczulenie jest bowiem niezbędne, by dokładnie zbadać oczy dziecka - dodaje Anna Majchrzak.