Już po raz kolejny sprawą zajmowała się Rada Gminy na wniosek jednego z mieszkańców, który domagał się referendum w tej sprawie. Argumentował, że osiedle przez nazwę upamiętnia niechlubny okres polskiej historii.
Radni Czerwonaka większością głosów postanowili na razie powołać doraźną komisję, która całościowo zajmie się kwestią nazw ulic. W gminie jest bowiem jeszcze np. ulica gen. Świerczewskiego. Zdaniem radnych, to mieszkańcy tych ulic czy osiedli powinni decydować o ewentualnych zmianach, dlatego apelują do wójta o przeprowadzenie konsultacji społecznych wśród zainteresowanych.
Choć wynik konsultacji można przewidzieć - podczas poprzednich dyskusji na ten temat większość mieszkańców nie chciała zmiany nazwy osiedla.