Właśnie kończyłby 47 lat. Za 20 dni ruszy proces, który jest ostatnią szansą wyjaśnienie okoliczności jego śmierci. Jarosław Ziętara został uprowadzony z ulicy na poznańskim Łazarzu 23 lata temu. Kilka miesięcy wcześniej nagrał dźwiękową pocztówkę dla swojej dziewczyny. (posłuchaj)
Nagranie przypomniał w internecie dziennikarz Krzysztof Kaźmierczak. On i inni znajomi zamordowanego wciąż upominają się o sprawiedliwość i wyjaśnienie okoliczności śmierci Ziętary. W procesie w sprawie podżegania do zabójstwa Jarosława Ziętary oskarżonym jest były poznański senator Aleksander Gawronik.
Jacek Kosiak/pś/int