Na początku sierpnia burmistrz Krzywinia Jacek Nowak wydał zakaz podlewania ogródków i rekreacyjnych działek. Ograniczenie to dotyczyło Krzywinia i 12 okolicznych wsi.
A tak mieszkańcy Krzywinia zareagowali na to ograniczenie:
Takich problemów z wodą jak w Krzywiniu nie ma w Lesznie - zapewniają Jacek Schubert z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz Marian Bartkowiak - naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska leszczyńskiego magistratu. Nie zanotowano niebezpieczeństwa z obniżaniem się zwierciadła wody w okolicznych ujęciach.