Pracownik magazynowy poszukiwany – te umiejętności wyróżnią Cię spośród kandydatów
- Trwało to ponad 6 lat - mówi rzeczniczka kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.
Dzięki analizie dokumentacji i przesłuchaniu ponad stu świadków policjanci potwierdzili skalę oszustwa. Zgromadzony materiał dowodowy wskazywał, że nieprawidłowości dotyczyły około 1500 wizyt, a wyłudzenia z budżetu publicznego sięgnęły kwoty ponad stu tysięcy złotych. Za przestępstwa, których podejrzana się dopuściła, grozi jej kara 8 lat więzienia.
Policjanci w tej sprawie współpracowali z pracownikami NFZ. Od pewnego czasu analizowali informacje o możliwych nieprawidłowościach.
Jak ustalili, kobieta na podstawie sfałszowanej dokumentacji otrzymywała zwrot kosztów za świadczenia, które się nigdy nie odbyły. NFZ wypłacał pieniądze zgodnie z przesłanymi okresowymi raportami, nie mając świadomości, że dokumentacja jest fałszywa.
43-latka usłyszała już zarzuty dotyczące oszustw. Ma dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Musiała także wpłacić poręczenie majątkowe.