Cztery metry ścieżki rowerowej
Po pięciu latach budowy od rana przez Kaponierę można przejechać "prawie normalnie". Wielu kierowców jeździ jednak pod prąd - tak jak przez ostatnie lata były wyznaczone objazdy.
Na środku ulicy Zwierzynieckiej zamontowano słup sygnalizacji świetlnej. Kierowcy twierdzą, że stwarza on duże zagrożenie. Na rondzie czuć jeszcze zapach farby. Duża część nawierzchni w rejonie Kaponiery została pomalowana na czerwono. W ten sposób wyznaczono drogi rowerowe.
Do ronda nie można jeszcze dojechać od strony ulicy Bukowskiej i Głogowskiej. Nie ma także lewoskrętu z ul. Zwierzynieckiej w ul. Roosevelta. W sobotę rano na rondzie były włączone sygnalizacje świetlne. Nie działały natomiast światła na Moście Teatralnym. Sytuacji na skrzyżowaniach przyglądali się policjanci.
Rondo Kaponiera otwarto, aby ułatwić przemieszczenie się po Poznaniu na czas rozpoczętego w sobotę remontu na al. Niepodległości z ulicą Fredry. Skrzyżowanie jest całkowicie zamknięte dla samochodów i tramwajów. Objazdy wyznaczono właśnie przez Rondo Kaponiera.
Remonty na ul. Fredry potrwają do końca sierpnia. Naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski zapowiada, że policjanci będą ręcznie kierować ruchem na pobliskich skrzyżowaniach. Pasażerowie komunikacji miejskiej muszą się przygotować na kolejne zmiany w rozkładzie jazdy. Tramwaje nie kursują odcinkiem między ulicą Gwarną, a Mostem Teatralnym. Tomasz Łapszewicz z Zarządu Transportu Miejskiego mówi, że objazdy tramwajowe wyznaczono przez ul. Święty Marcin.
Przy ul. Gwarnej są przystanki w obydwie strony, a nie jak zazwyczaj tylko w jedną. Trasy zmieniają też autobusy kursujące obok zamku oraz linia zastępcza na Ogrody numer T2. Teraz kursuje ul. Bukowską i Szpitalną, a nie Dąbrowskiego.
Adam Michalkiewicz/as