NA ANTENIE: Magazyn Kolejorz
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pamięć o Żołnierzach Wyklętych

Publikacja: 26.02.2014 g.12:20  Aktualizacja: 26.02.2014 g.12:27
Poznań
W sobotę - 1 marca - dopiero po raz czwarty będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wspominamy w tym dniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia z lat 1944 - 63. Ten tragiczny okres polskiej historii wciąż nie jest do końca zbadany i skrywa wiele tajemnic.
1-marca D. Wyklętych - Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych
/ Fot. (Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych)

Spis treści:

    Wiemy, że wydano około 5 tysięcy wyroków śmierci - z czego połowę wykonano. To jednak nie cały koszt walki o wolność. Ile ofiar zakatowano podczas przesłuchań - tego już nie wiemy. Historycy nie mają wątpliwości - to była walka o niepodległość. Czy święto jest okazją do tego, aby dowiedzieć się więcej o naszej historii najnowszej? Czy chcemy o tym rozmawiać? Czy mówiąc o partyzantce antykomunistycznej powinniśmy mówić o żołnierzach wyklętych czy raczej - o niezłomnych?

    Wierni do końca - tak o nich mówią historycy, którzy zapisują białe plamy w polskiej historii lat 1944-63. To właśnie w tych latach działała partyzantka antykomunistyczna. To żołnierze, którzy po zakończeniu wojny nie złożyli broni i opierali się postępującej sowietyzacji kraju. 1 marca, w sobotę, po raz czwarty będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To w tym dniu, 1951 roku zamordowano członków czwartego zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" w tym prezesa, pułkownika Łukasza Cieplińskiego, pseudonim Pług, Wielkopolanina, urodzonego w Kwilczu, odznaczonego Orderem Virtuti Militari. Pozostawił po sobie wzruszające i wstrząsające grypsy, wysyłane z więzienia do żony i synka.

    Wiele nazwisk żołnierzy powojennej partyzantki niepodległościowej już wbiło się w świadomość Polaków i nie brzmią nieznajomo - generał August Fieldorf - Nil, major Hieronim Dekutowski - Zapora, rotmistrz Witold Pilecki, major Zygmunt Szendzielarz - Łupaszka, Danuta Siedzikówna - Inka.

    W wiele biografii jest jeszcze do odkrycia. Dzieje partyzantki antykomunistycznej kojarzą się przede wszystkim z południową i wschodnią Polską. "Nic bardziej błędnego. Oddziały partyzanckie walczyły także w Wielkopolsce. I coraz więcej wiemy na ten temat" - mówi Rafał Sierchuła z IPN.

    Warto poznać historię Andrzeja Rzewuskiego czy niezłomnego burmistrza Wolsztyna, Jana Wosia. Ostatni żołnierz wyklęty zginął z bronią w ręku w październiku 1963 rok. 18 lat po zakończeniu II wojny światowej! Wielu ludziom trudno przyjąć do wiadomości to, co działo się w Polsce po 1945 roku. Doktor Rafał Sierchuła, Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu

    Czy żołnierze powojennej antykomunistycznej partyzantki przestaną być anonimowi, zapomniani, wyklęci? Czy chcemy o nich słuchać? Z kim i o co walczyli Polacy po 1944 roku? Coraz więcej historyków określa powojenną walką podziemia niepodległościowego terminem powstania antykomunistycznego. Jaki jest Państwa stosunek do tej części naszej historii?

    Oprócz fizycznego niszczenia podziemia niepodległościowego władza niszczyła też pamięć o żołnierzach. Do dziś pokutuje w nas propaganda PRL. Okazuje się, że była skuteczna. Historycy wciąż badają metody zwalczania podziemia niepodległościowego. Jedną z nich były pokazowe procesy sądowe, okrutne tortury podczas przesłuchiwań. Żołnierzom AK zarzucano często współpracę z wywiadem brytyjskim czy kolaborację z Niemcami.

    Komuniści wiedzieli, że sądownictwo i więziennictwo są ich siłą. Musiały być skuteczne. W ciągu pierwszych powojennych lat przez komunistyczne wiezienia przewinęło się około 250 tysięcy ludzi związanych z podziemiem niepodległościowym. Dla kilku tysięcy zapadły wyroki kary śmieci.

    Historia żołnierzy wyklętych, to historia odzyskiwana. Szukają historycy, archeolodzy. W Poznaniu jest kilka miejsc - budynków - w których rozgrywał się dramat więzionych i traconych. To np. więzienie przy Młyńskiej czy budynek dzisiejszego szpitala przy ulicy Jarochowskiego - najpierw siedziba NKWD, a później Urzędu Bezpieczeństwa. Areszt śledczy przy ulicy 27 Grudnia, siedziba Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy Kochanowskiego. Wciąż jednak wiemy bardzo niewiele o pierwszych latach powojennych - szczególnie o 1945 roku - przyznaje Aleksandra Kuligowska z IPN.

    Mimo, że minęło kilkadziesiąt lat od tamtych wydarzeń, mimo, że władza ludowa bardzo się starała ukryć i zniszczyć wszelkie ślady swojej walki z partyzantką niepodległościową - nadal odkrywane są ślady tych tragicznych wydarzeń. Między innymi w Poznaniu i w podpoznańskich Gądkach poszukiwano miejsc pochówku pomordowanych po wojnie ludzi. Zachowały się również napisy, które wykonywali na ścianach więźniowie. Aleksandra Kuligowska - z IPN - badała między innymi budynek dzisiejszego szpitala przy ulicy Jarochowskiego.

    1 marca w Poznaniu odbędą się uroczystości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych. Rozpoczną się o godz. 10.00 mszą świętą w kościele p.w. Najświętszego Zbawiciela, przy ul. Fredry 11, o godz. 11.00 Marsz Pamięci ulicami: Fredry, Gwarna, Święty Marcin, al. Niepodległości, o godz. 12.00 odbędą się główne uroczystości przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, przy skrzyżowaniu al. Niepodległości i ul. Wieniawskiego.

    https://radiopoznan.fm/n/