Wielkie bloki obok małych domów?
Dziś Sąd Apelacyjny w Poznaniu podtrzymał decyzję niższej instancji. Wyrok jest już prawomocny.
Sprawa dotyczyła gruntów rolnych parafii o powierzchni 45 hektarów. Podczas postępowania przez Komisją Majątkową, która zajmowała się zwrotem dóbr kościelnych, parafia dostała 25-hektarowy grunt zamienny. Proces w Poznaniu dotyczył pozostałej części nieruchomości. Według najnowszej wyceny biegłego - zleconej przez Sąd Apelacyjny - grunt obecnie jest wart prawie milion złotych, ale pełnomocnik parafii Mikołaj Drozdowicz - nie domagał się wyższej kwoty. - Wysokość roszczeń jest drugorzędna, najważniejsza jest to, żeby orzeczenie przywróciło sprawiedliwość. Skoro coś zabrano bez odszkodowania, to należy to zwrócić lub wypłacić odszkodowanie - dodaje.
Pełnomocnik Skarbu Państwa Marek Jaślikowski nie zgadza się z rozstrzygnięciem sądu. - W aktach sprawy nie ma ani jednego dokumentu, który wskazywałby, że właścicielem tych gruntów jest powodowa parafia - powiedział.
Wyrok jest prawomocny, co oznacza, że zasądzone prawie 700 tysięcy złotych trafi na konto parafii.
Magda Konieczna/jc/szym