Było to pod koniec lutego, ale ze względu na dobro śledztwa policja ujawniła to dopiero teraz. Mężczyzna usłyszał zarzuty molestowania i zgwałcenia dwóch małoletnich córek.
Przyznał się do winy. Jest w areszcie. Dzieciom zapewniono opiekę psychologiczną. 41-latkowi grozi 12 lat więzienia. Wcześniej był już karany – m.in. za znęcanie się.
Andrzej Ciborski/mk