NA ANTENIE: Wieczór z Radiem Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

PEKA dopiero od lipca. Bez pikania

Publikacja: 28.01.2014 g.22:00  Aktualizacja: 29.01.2014 g.09:48
Poznań
Nie od maja, a dopiero od 1 lipca zmienią się ceny i zasady korzystania z komunikacji miejskiej w Poznaniu. Zdecydowali we wtorek późnym wieczorem miejscy radni. Zmiany są związane z pojawieniem się PEKI, czyli Poznańskiej Elektronicznej Karty Aglomeracyjnej.
peka czytnik 3 - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Zarząd Transportu Miejskiego dostanie więcej czasu na poinformowanie pasażerów o nowych zasadach korzystania z komunikacji miejskiej. Po zmianach pasażerowie płacący podatki w Poznaniu za 30 dniową sieciówkę zapłacą 99 złotych (taniej o 8 złotych), a pozostali 115 złotych (drożej o 8 złotych).

    Bogusław Bajoński, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, podkreśla, że będzie można kupić sieciówkę na dowolną liczbę dni. Każdy z tych biletów będzie miał dwie ceny - dla płacących podatki w Poznaniu i niepłacących. Pasażer będzie składać oświadczenie, które później urzędnicy zweryfikują w Urzędzie Skarbowym. Tańsze bilety dostaną studenci.

    Zmiany także w biletach jednorazowych. Dzięki PECE pasażerowie będą mogli płacić za każdy przejechany przystanek, a nie za czas jazdy tramwajem. Od lipca będzie pięć rodzajów biletów papierowych. 10 minutowy za 3 złote oraz 40 minutowy za 4,60 (prezydent chciał, aby był to bilet półgodzinny). Ponadto będą papierowe bilety na 24, 48 i 72 godziny.

    Urzędnicy chcą jednak, aby pasażerowie, którzy dziś jeżdżą z biletami jednorazowymi, wyrobili sobie kartę PEKA. Dzięki temu będą mogli jeździć na tak zwanej taryfie przystankowej. Wtedy za przejechanie jednego przystanku zapłacą 60 groszy. Każdy kolejny przystanek będzie dla nich tańszy.

    Radni zdecydowali, że nie będzie obowiązkowego pikania, czyli przykładania kart do czytnika PEKI. Zrezygnowano także z programu lojalnościowego, czyli zbierania punktów za liczbę "odpiknięć". Wysokość mandatów za jazdę bez biletu nie zmieni się. ZTM rozpocznie teraz kampanię informacyjną na temat PEKi. Dyrektor zarządu twierdzi, że ma na to kilkaset tysięcy złotych.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 11
    poznaniak 47 27.04.2014 godz. 14:28
    może wreszcie ZTM i UM wydadzą konkretną broszurę o tej karcie PEKA gdzie badzie jasno napisane jak korzystać z karty,jak posługiwać się czytnikami i.t.d bo na razie to jedna wielka czarna magia,
    Emeryt 07.02.2014 godz. 13:44
    Nie wiem, czy wszyscy przeczytali, jak radni zmienili prawo do ulgowych przejazdów od stycznia 2015. Otóż wg Załącznika nr 3 do uchwały z 28 stycznia b.r. JEDYNYM dokumentem dającym prawo do ulgowych przejazdów będzie IMIENNA KARTA PEKA! Nie wystarczy legitymacja emeryta, uczniowska, studencka etc. Każde prawo do ulgi ma być wpisane na PEKĘ, imienną! z podanym PESELEM - inaczej trzeba kupić bilet normalny.
    Ustawa o przejazdach transportem zbiorowym nie ma tu nic do rzeczy, bo nie dotyczy komunikacji miejskiej. Na stronie ZTM póki co widnieje uchwała o przejazdach ulgowych z lipca 2013, a nikt nie nagłaśnia tego, co w istocie przegłosowano 28 stycznia 2014. Wszyscy się cieszą, jak to władze wycofały się z różnych restrykcji, związanych z PEKĄ, a nikt nie mówi o zmianie zasad dotyczących przejazdów ulgowych!
    Nawet w rodzinach z czworgiem i więcej dzieci prawo do ulgi musi być zapisane /od 2015/ na indywidualnej imiennej karcie dla każdego dziecka. To samo czeka uczniów, honorowych krwiodawców itd. Jedynie staruszkowie i inwalidzi nie będą musieli wyrabiać imiennej PEKI. A emeryci przyjezdni? Trudno, wykupią bilet normalny. Ulgi są dla naszych, ale pod warunkiem posiadania imiennej PEKI. Tym sposobem władze uzyskały to, czego chciały.
    Mamy prawo wiedzieć, kto z radnych głosował za taką zmianą przy wprowadzaniu karty PEKA. I to koniecznie przed wyborami!
    śmiech na sali 30.01.2014 godz. 10:24
    Zostaje rower 60 gr za przystanek, odwożąc dziecko do szkoły 6 zł w jedną i 6 zł w drugą stronę hahaha no to lepiej ju samocjhodem,chociazby żeby zrobić "szaleńcom" po złosci ;-( 12 zł , 2-3 trzy razy w tygodniu=36 zł razy 4 tygodnie 144 zł, albo PEKA i kontrola podatkowa ;-) Płace i to uczciwie, ale mam chyba zbyt duże poczucie wolności,żeby sie spowiadac jeszcze UM. Mam jeszcze 2 dzieci - 300 zł na przejazdy to niewiele.Zostaje tylko rower...zdrowiej i taniej będzie, a zimą? - trujemy miasto.
    radca 30.01.2014 godz. 00:03
    Olewając PEKĘ możemy ferajnie R.Grobelnego pokazać to co ONI nam pokazują codziennie swymi decyzjami i są pracą. To miasto jest nasze, dla nas, do życia, a nie dla urzędników do kręcenia biznesów..
    Olewajac PEKĘ pokażemy urzędnikom, gdzie ich miejsce. Przypomnimy i, że mają służyć obywatelom, a nie rządzi .nimi.
    Olewajac PEKĘ pokażemy czerwoną kartkę radnym, którzy nienależycie dbają o finanse miasta i zgadzaja się na niezdefiniowane precyzyjnie, nieracjonalne wydatki, czyli marnotrawstwo naszych pieniędzy.
    Olewajac PEKĘ pokażemy również czerwoną kartkę wiodącej partii w regionie czyli Platformie Obywatelskiej, ale nie tylko właściwie wszystkim partiom w Radzie Miasta.
    radca 29.01.2014 godz. 23:47
    Nie mogą predzęj wprowadzić PEKI z powodu konieczności upchnięcia 400.000 kart PEKA, by rozliczyć temat.
    43 mln zł dotacji : 400.000 szt. = 107,50 zł/szt PEKA. Poznan to ok. 550.000 ludzi, aglomeracja to ok. 900.000 ludzi, aktywnych zawodowo i szkolnie ok. 60 % czyli ok. 540.000 ludzi, ale nie wszyscy dojeżdzaja środkami komunikacji miejskiej i jest problem komu jeszcze wcisnać. Więc zrezygnują ze wszystkiego, odbijania, pykania, rejestrowania nawet nr skarpetek. Naobiecują promocje dla chętnych po 2 szt. dla emerytów nawet po 3 szt.
    Liczy się tylko liczba upchnietych kart i możliwosc rozliczenia dotacji (zwolnienia kasy).
    Poza tym podstwowe pytanie : Co działa ? Pika, ale czy liczy? Czy poprawnie prowadzi rachunki konta przejazdów? A co z realizacją innych płatności? Założenie konta w WBK to pikus, co z resztą płatności? Gdzie są założenia co należało osiagnąć ? Gdzie jest algorytm programu?
    PW 29.01.2014 godz. 20:43
    czy i kiedy będą odpowiedzi na wszystkie pytania, a nie tylko podstawowe, które zostały zadane przed piątkową audycją?
    oraz czy jest jakaś strona ZTM gdzie zadaje się otwarcie pytania i uzyskuje na wszystkie odpowiedzi?
    Regulamin zamieszczony na str ztm jest barzdo krótki i niewiele wyjaśnia.
    maja 29.01.2014 godz. 14:24
    Gratuluję gościnności szlachcie z Placu Kolegiackiego.
    i to na same wakacje - od 1 lipca .
    Przyjezdnym , turystom proponuję przesiąść się do taksówek.
    Jadąc ze Starołęki (dworca) na Ostrów Tumski cztery osoby (np. dwie parki) zapłacą za
    MPK ( ZTM ) 18,40 zł.
    W grudniu jechałam z os.Armii Krajowej do szpitala na Garbary
    taksówką , zapłaciłam 11 zł.
    Myślę,że ze Starołęki na Śródkę w 18,40 zł bym się zmieściła.
    Jeszcze raz gratuluję i dziękuję za wygodny i miły (taxi) transport dla naszych gości i turystów .
    adidas 29.01.2014 godz. 11:50
    jeszcze jedno, dziś za 2,80 przejadę 10 przystanków, po wprowadzeniu zmian jeśli 1 przystanek będzie kosztować 60 gr a następne nie wiadomo ile to łatwo policzyć, że 10 przystanków to 6 zł jak na obecne kalkulacje. Życzę wszystkim decydującym sukcesów.
    adidas 29.01.2014 godz. 11:45
    Najpierw wszyscy wyspowiadają się wypwełniając wniosek o wydanie peki (nawet urząd paszportowy nie ma takiej bazy), a teraz ztm będzie kontrolował dochody i źródła dochodów mieszkańców. Ciekawe, czy urząd skarbowy ujawniając dane ma zgodę na to i czy ztm ma zgodę na zasadność zbierania i korzystania danych z takich źródeł. Czy wydając 99 zł nie stać nas na wydanie 115?, czy 16 zł jest tego warte? Kiedy to szaleństwo się skończy?
    grzegorz 29.01.2014 godz. 08:29
    jak mam udowodnić przy zakupie, czy kontroli biletu, że płacę podatki w poznaniu?
    od kilku lat tutaj mieszkam, pracuję i rozliczam się z urzędem skarbowym, ale wciąż jestem zameldowany we wrocławiu...
    5910 28.01.2014 godz. 19:26
    Poznaniacy na rowery!! Ja od kwietnia przesiadam się na rowerek i mam w nosie Pekę.Oby od maja w tramwajach nie zostali radni z prezydentem i seniorami bo oni terz nie płacą.