Narkotyki wyprzedziły alkohol. Ruszają debaty dla uczniów
- Możemy oceniać rzeczy, które - jak zaczynałem pracę - były nierealne. Wkroczyliśmy w erę nowoczesności. Na tym aparacie mamy obrazowanie nie tylko 3D, ale i 4D. Do obrazowania wielopłaszczyznowego dochodzi jeszcze czas – wyjaśnia dr Przemysław Emiliańczyk z Zakładu Radiologii Szpitala Specjalistycznego w Pile.
Możemy obrazować pacjenta w czasie. Możemy patrzeć, jak kontrast w czasie się zachowuje, czyli jak płynie krew, możemy „zatrzymać” akcję serca i zobaczyć, co się wydarzyło przed daną chwilą akwizycji. Dzięki temu możemy też dopasować indywidualnie dawkę promieniowanie do pacjenta. Każdy pacjent dzięki wspomaganiu sztucznej inteligencji dostaje badanie na swój wymiar
- tłumaczy.
Pacjent w pomieszczeniu diagnostycznym spędza około 5 minut, a samo badanie nowym tomografem trwa zaledwie 3-5 sekund. Wcześniej zajmowało to nawet 20-30 minut.
Samo badanie trwa bardzo krótko, bo aparat wjeżdża i praktycznie wyjeżdża. Zamontowane są dwie lampy. Czas obrotu każdej lampy to jest jedna trzecia sekundy. W związku z tym suma obrazowania na tym aparacie jest bardzo szybka. Możemy zrobić niektóre badania w ciągu jednego uderzenia serca, w związku z tym on ma taką właśnie funkcję kardiologiczną
- wskazuje.
Wcześniej żeby zobrazować serce musieliśmy zrobić kilka przejazdów, połączyć i wybrać obrazowanie najlepsze. W tej chwili możemy jakby „zamrozić” w ciągu jednego uderzenia serca obraz i wybrać sobie najlepszą warstwę. Nie musimy powtarzać tych badań. Algorytmy sztucznej inteligencji pozwalają nam wybrać od razu obrazy, które są najlepsze
- wyjaśnia
Dziennie na tym aparacie można zbadać od 50 do nawet 100 pacjentów. Pacjenci ze skierowaniem na badanie czekają kilka miesięcy, a w sytuacjach pilnych badanie odbywa się natychmiast. Wówczas obraz trafia bezpośrednio na monitory lekarzy, którzy mają wgląd w stan pacjenta.
Tomograf kosztował 6 mln 700 tys. zł, natomiast wartość całego projektu, dzięki któremu trafił do pilskiego szpitala, to 8,5 mln zł. Placówka z własnego budżetu dołożyła 2 mln, reszta to środki z KPO.